wtorek, 28 marca 2017

Jedyna taka budowla na świecie

Zabytek klasy zero zbudowany został na początku XVI wieku, a kult na bazie którego powstał kościół odpustowy świętej Anny w Oleśnie trwa już od XV wieku. Według legendy zapoczątkowany został po tym, gdy dziewczyna o imieniu Anna uciekała przed zbójcami, którzy napadli ją w lesie i widząc, że im nie ujdzie uklękła, objęła sosnę i zaczęła się modlić do swojej patronki. Święta Anna natomiast czy to przyginając gałęzie sosny, czy też w inny sposób zasłoniła dziewczynę przed zbójcami. Ocalona w ten sposób dziewczyna po szczęśliwym powrocie do domu w Oleśnie opowiedziała o tym cudownym wydarzeniu  rodzinie.
Początkowo zawieszono na „cudownej” sośnie figurkę świętej Anny, później powstała w tym miejscu niewielka kapliczka. Jednak wieści o cudownym wydarzeniu szybko się rozeszły i ściągały do Oleśna rzesze pielgrzymów już nie tylko ze Śląska ale także a Polski, Czech i Moraw. Wszyscy chcieli odwiedzić sosnę, przy której miała miejsce interwencja świętej, zapadła więc decyzja o budowie kościoła.
















Ten oryginalny kościół został zbudowany na planie o kształcie kwiatu, dlatego jest taki oryginalny, jedyny na świecie jak wieża Eiffla w Paryżu. Makieta kościoła była prezentowana na światowej wystawie w Nowym Yorku.



czwartek, 23 marca 2017

Pałac Moszna

Tajemniczy,  fantastyczny, bajkowy i niezwykły, takich przymiotników używają ci, którzy widzą go po raz  pierwszy. Wznosi się na uboczu na zachód od Krapkowic.


Sprawia wrażenie starszego niż jest w rzeczywistości, a wrażenie to potęgują jeszcze liczne stare dęby i inne drzewa, które tak na oko mają więcej niż trzysta lat.





W rzeczywistości najbardziej reprezentacyjne wschodnie skrzydło rezydencji wraz z tymi wszystkimi efektownymi wieżami –  jedna z nich pełni rolę wieży ciśnień – powstało dopiero w 1900 roku. Zafundował je sobie potentat przemysłowy, a musiało go to sporo kosztować. W samo zwożenie materiału musiały być zaangażowane setki ludzi, nie było przecież wtedy ciężarówek, a budowa postępowała tak szybko, że okoliczni wieśniacy podobno podejrzewali bogacza o koszachty z diabłem.






Sam park jest istotnie stary, bo pałac tyle że dużo skromniejszy istniał w tym miejscu już XVII wieku, zajmował znacznie mniejszą powierzchnię niż obecnie, bo zachodnie, skromniejsze od wschodniego skrzydło powstało dopiero po 1912 roku.





Pałac szczęśliwie przetrwał wojnę i wyzwolenie, stacjonujący w nim żołnierze radzieccy rozkradli wprawdzie wyposażenie i wywieźli wszystkie zgromadzone w nim obrazy i rzeźby ale na przykład wspaniałe schody z drzewna sandałowego zostały i dzisiaj cieszą oczy.



Kawałek Opola

Podobno to miasto jest znacznie starsze od Polski i chociaż Piastowie jakiś czas nim władali to tylko na początku jako polscy władcy, później Piastom śląskim z Opola nie było już z Polską po drodze. Często  sprzymierzali się z jej wrogami.  Późniejszym władcom naszego kraju już się nie udało Opola odzyskać chociaż Jagiellonowie oblegali miasto dwa razy. Możliwe więc, że pod murami Opola ginęli polscy rycerze.











Kiedyś miasto było usytuowane na prawym brzegu Odry, teraz rzeka płynie przez środek Opola tworząc dwie duże wyspy. Nad jedną z jej odnóg grupa kamienic tworzy tak zwaną Opolską Wenecję.



Opolski rynek z ogromny ratuszem okalają urokliwe uliczki wznoszące się łagodnie po  jego wschodniej stronie.