piątek, 4 lutego 2011

Zasieki sprzed 200 lat

Porozrzucane wokół Grudziądza forty są teraz zarośnięte krzakami i trudno do nich trafić, ale to przecież nic dziwnego, bo nie budowano ich po to żeby były widoczne. Z tego co po nich zostało odniosłem wrażenie, że budowano je solidnie i z dużą starannością.





Przez nasz kraj przechodziło wiele frontów, a tu na Pomorzu kilka razy zmieniał się przebieg granic, więc takie fortyfikacje nie są niczym niezwykłym. Jednak przy jednym z fortów grudziądzkich natknąłem się na coś czego nigdy dotąd nie widziałem, nawet na filmie, ani o czymś takim nie czytałem.

Okazuje się, że w XIX wieku chociaż nie było jeszcze drutu kolczastego były całkiem solidne zasieki, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Być może te pod Grudziądzem to jedyne zachowane w Polsce?





Były one w pierwszej połowie XIX wieku – prawie 200 lat temu! - elementem fortyfikacji, może ich główne działanie wiązało się z psychologicznym oddziaływaniem ich groźnego wyglądu, ale nie chciałbym pokonywać ich pod ostrzałem. W każdym razie te zostały wykonane bardzo starannie, zero spawania, bo nie było jeszcze spawarek, wszystko nitowane. Dzięki temu zresztą dotrwały do współczesności, spawanie rozhartowuje stal, dlatego żadne, dzisiejsze ogrodzenia spawane nie mają szans przetrwać dwustu lat. Poza tym te zasieki są nadal groźne i ostre, więc sądzę, że wykuto je z zacnej stali. Nie wiem jakim cudem oparły się zbieraczom złomu i nie wiem dlaczego nie zainteresował się nimi jakiś konserwator zabytków albo ktoś w tym rodzaju.


1 komentarz:

Janusz Kordys pisze...

Nie są jedynymi zasiekami-ogrodzeniami. Można je m. innymi zobaczyć w Giżycku - twierdza Boyen. po drugiej stronie Polski Kłodzko Twierdza i wiele, wiele innych większych i mniejszych obiektów obronnych i nie tylko, ale i znacznie młodszych. Życzę miłego i dalszego owocnego poszukiwania JanuszK