czwartek, 14 października 2010

Książka z przesłaniem

Bardzo kiedyś lubiłem fantastykę Lema, Fiałkowskiego, Zajdla …. Każde opowiadanie miało jakieś przesłanie psychologiczne, obyczajowe, mentalnościowe albo polityczne. Obecna fantastyka jest bardziej transcendentalna lub nieracjonalna jak fantasy ale zdarzają się też wyjątki jak ten, który prezentuję.

Przesłanie tej powieści opiera się na założeniu, że ludzkość a przynajmniej jej część, zrealizowała odwieczne marzenia, osiągnęła nieśmiertelność. Nieśmiertelność nie była przy tym tania i nie była dla wszystkich. Zabieg polegający na przebudowie ciała był kosztowny i większość ludzi gromadziła środki potrzebne na jego opłacenie przez kilkadziesiąt lat, tak jak płacimy ubezpieczenie.

W efekcie podporządkowania wszystkiego nieśmiertelności ludzie przestali podróżować, latać, pływać, jeździć, uprawiać sport, itd., przestali ryzykować.

Brak komentarzy: