wtorek, 16 lutego 2010

Forty toruńskie

W celu obejścia i obejrzenia za jednym zamachem wszystkich 15 toruńskich fortów, trzeba by było przewędrować około 44 kilometrów, przecinając szosy i ulice i przedzierając się przez zarośla.






Ogólnie rzecz biorąc wszystkie forty powstały w XIX wieku czyniąc z Torunia jedną z największych ówczesnych twierdz europejskich. Miasto było w tamtym czasie pruską twierdzą  na pograniczu z Rosją – w internecie znajduje się wiele ciekawych opracowań na ten temat i do nich odsyłam zainteresowanych.








Do obecnych czasów forty zachowały się w różnym stanie. Na przestrzeni drugiej połowy XIX wieku ciągle były modernizowane i rozśrodkowywane w miarę rozwoju artylerii, która stawała się coraz skuteczniejsza. Zamiast stanowisk skupionych w twierdzy powstał wokół miasta luźny pierścień fortów doskonale przygotowanych do obrony, jednak w trakcie I wojny Niemcy opuścili je bez walki. Podczas działań wojennych w 1939 roku forty również nie odegrały żadnej roli za to po przejściu frontu wiele z nich służyło hitlerowcom jako więzienia dla Polaków.






Miałem okazję obejrzeć: fort IX mocno okrojony przez rozwijające się miejskie arterie w pozostałej części dobrze zachowany, fort VIII – całkowicie zrujnowany i ciągle jeszcze dewastowany oraz fort VII – dobrze zachowany, pełnił przed wojną rolę szpitala i koszar, w czasie okupacji - obozu jenieckiego, a po wojnie był miejscem pamięci narodowej.

poniedziałek, 15 lutego 2010

Sekety muru Carnota

„Ceglany mur obronny ze strzelnicami, stosowany w fortyfikacji pierwszej połowy XIX wieku, lokalizowany na stoku wału obronnego lub u jego podnóża w rowie fortecznym. W murze mogły znajdować się strzelnice dla broni ręcznej....” Tyle mówi o nim wikipedia.


Nic nie wspomina o tym, że każde trzy strzelnice były oddzielone od siebie specjalnym filarem, którego zadaniem miało być ograniczenie strat. E przypadku bezpośredniego trafienia filar miał osłaniać obsługę dalszych stanowisk strzeleckich (otworów strzelniczych) ograniczając straty do trafionego odcinka.






Być może zdawało to egzamin w przypadku prymitywnych, niegwintowanych armat. Rozwój artylerii jednak ciągle postępował i już w połowie XIX wieku udowodniono nieskuteczność muru Carnota, rozbijając doszczętnie jego fragment ogniem z nowoczesnych dział w ramach doświadczenia poligonowego. Pomimo tego faktu, dzięki bezwładowi biurokratycznemu, który jest znamienny dla wszystkich armii na świecie, długo jeszcze taki mur stosowano.