wtorek, 23 czerwca 2009

Cikawostka statystyczna 1

Z racji swojego obecnego zawodu próbowałem w bieżącym roku przeprowadzić badania rynku nieruchomości. Dane, na których dotychczas opierał się GUS czyli zbiorcze zestawienia aktów notarialnych, udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, nie pozwalają na wyczerpująca analizę rynku. Już dawno stało się to jasne zarówno dla rządu jak i dla wszystkich innych instytucji działających na rynku nieruchomości. Dane te umożliwiają wprawdzie do pewnego stopnia oszacowanie pewnych zjawisk zachodzących na rynku nieruchomości i określenie w przybliżeniu ich struktury. Nie pozwalają jednak na żadną weryfikację, nie można też precyzyjnie operować danymi gdy jeden akt może oznaczać dokonanie transakcji kilku nieruchomości lub gdy kilka aktów dotyczy jednej nieruchomości przechodzącej w ręce kolejnych nowych właścicieli. W związku z tym, że nieruchomości różnią się od siebie i czym innym charakteryzuje się lokal budynek, oraz działka gruntu, narzuca się potrzeba ich segregowania i odpowiedniej klasyfikacji. Zachodzi więc konieczność analizowania aktów notarialnych i segregowania zawartych w nich danych. W 2001 roku Minister Rozwoju Regionalnego i Budownictwa, wydał rozporządzenie z dnia 29marca 2001 roku w sprawie ewidencji gruntów i budynków, dziennik ustaw nr 38 pozycja 454, którym zobowiązał wszystkich starostów do sporządzenia i prowadzenia „rejestru cen i wartości nieruchomości” oraz nałożył na nich obowiązek sporządzania i przekazywania do GUS półrocznych sprawozdań statystycznych. Okres przewidziany w rozporządzeniu na utworzenie rejestrów ustalono na dwa lata. Obecnie wszyscy starostowie od 2003 roku mają obowiązek wysyłania sprawozdań statystycznych do GUS-u. W rejestrze prowadzonym przez starostwa, klasyfikowane są odrębnie transakcje kupna sprzedaży nieruchomości budynkowych, lokalowych i gruntowych z podziałem na transakcje przeprowadzone w granicach miast i poza granicami miast. Nadsyłane przez starostów sprawozdania pozwalają GUS sporządzać pierwsze sensowne analizy.

Brak komentarzy: