niedziela, 1 marca 2009

Zły system zepsuje nawet dobrych ludzi

Chociaż ludzie nie są z natury źli (odsetek tych złych z natury jest niewielki) nie można też powiedzieć, że ludzie są z natury dobrzy. Jeżeli istnieje system, który pozwala im z czegoś korzystać i za to nie płacić, to nie będą płacili. Wiedzą, że płacić powinni, obserwują jednak działanie systemu i widzą bezkarność innych nie płacących, czują więc, ze płacić nie muszą. W ten właśnie sposób mamy w Polsce coraz więcej lokatorów nie płacących czynszu i coraz więcej telewidzów nie płacących abonamentów TV.
Kwestia abonamentu jest może inna od pozostałych. Musimy sobie odpowiedzieć czy chcemy oglądać i słuchać tylko komercji i tzw. „realisty show”, czy też może coś jeszcze. Podejrzewam, że w przeciwieństwie do np. sportu, prawdziwa, szeroko rozumiana kultura, nie ujedzie daleko na reklamach. Jeżeli więc nie będzie abonamentu i telewizji publicznej, to ciężko będzie promować w Polsce takie rzeczy jak teatr, czy muzyka poważna.
Zostawmy jednak abonament, przecież widać wyraźnie, że w naszym systemie prawnym są dziury. Istnieją obowiązki za których niewykonanie nie grożą żadne sankcje, a nawet jeżeli grożą to nie ma kto ich egzekwować. Dla przykładu: każdy posiadacz psa ma obowiązek płacić za niego podatek, a jeżeli nie zapłaci to co?. Nie wolno używać butli gazowych w budynkach wielomieszkaniowych, bo powstaje zagrożenie życia innych lokatorów, a jeżeli ktoś takiej butli używa, to co?, itd.

1 komentarz:

Tomas pisze...

W Polsce istnieje jeszcze taka mentalność, że 'jak inni nie płacą to i ja nie będę frajer', co jest - moim zdaniem - myśleniem zaściankowym. Pozostałość komunizmu, pytanie tylko jak z tym walczyć?

Druga sprawa, to że w Polsce ogólnie prawo nie jest aż takie złe, problem w tym że nie jest ono egzekwowane. To też problem mentalności, gdyż za dużo się pobłaża.